Nierozerwalne więzy

Gdyby podstawą małżeństwa był seks, wówczas byłoby ono czymś tak rozwiązłym, jak spółkowanie zwierząt. Skoro małżeństwo opiera się na miłości, jest ono nierozerwalne. Małżeństwo opierające się wyłącznie na seksie przypomina ustanowienie dożywotniego stowarzyszenia miłości do ping-ponga. Przyjdą dni, których nie możemy grać, nadejdą inne dni, w których zmęczymy się graniem i jeszcze inne dni, w których będziemy chcieli pograć w coś innego lub zagrać z kimś innym. Utożsamianie małżeństwa z przyjemnością, którą małżeństwo przynosi, jest nieporozumieniem. W takim przypadku, gdy pierwsze ekscytacje przeminą po kilku latach, powstaje wrażenie, że więź nie jest w stanie dłużej przetrwać. Mówimy, że nie kochamy już siebie nawzajem, gdy mamy na myśli, że wymiana egoistycznych przyjemności nie przynosi nam już satysfakcji. Zawarcie powtórnego małżeństwa, gdy prawdziwy współmałżonek wciąż żyje, jest próżnym usiłowaniem nadania godności czynowi haniebnemu poprzez powoływanie się na ludzkie prawo, które obala prawo Boże: „A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela” (Mt 19:6). Sam fakt, że pierwsze małżeństwo, zrodzone w miłości, może zostać zerwane dla drugiego małżeństwa, pożądanego w miłości, dowodzi, że najpiękniejsze słowo w naszym języku zostało wypaczone przez kłamstwo szatana. To, co nazywane jest dziś „miłością” jest często niczym więcej niż pogmatwaną mieszaniną sentymentalnego patosu, zamaskowanego egoizmu, freudowskich kompleksów, sfrustrowanego życia i słabości charakteru. 

Podstawą jedności jest fakt, że w więzi małżeńskiej dwie osoby zostają ze sobą złączone, aby stać się „jednym ciałem”. Ta nienaruszalna więź, według naszego Boskiego Zbawiciela, nie tylko wyklucza pożądanie innego partnera, lecz również wchodzenie w inny związek za życia współmałżonka. Nasz Pan zabronił nawet bezprawnych pragnień: „A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił cudzołóstwa” (Mt 5:28). Słowa te nie mogą zostać unieważnione nawet przy zgodzie współmałżonka, gdyż wyrażają one prawo Boga i natury, którego nikt nie może złamać. Chrystus wprost zabronił zawierania powtórnego małżeństwa, gdy pierwsze wciąż trwa. Mimo iż może istnieć uzasadniona przyczyna separacji współmałżonków, nie daje to żadnemu z nich prawa do wstąpienia w ponowny związek małżeński.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło: „Three to Get Married”, 1951r., strona nieznana.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s