Słowo dla cierpiących

Nie tylko ci, którzy wiodą złe życie, cierpią; cierpią również ci, którzy wiodą dobre życie. U stóp Krzyża znajdują się dobre życia, najlepsze życia – szczególnie życie Matki Najświętszej. Pytamy czasem: „Dlaczego miałbym cierpieć? Cóż złego zrobiłem w życiu?” A co złego zrobiła kiedykolwiek Maryja? Co złego zrobił nasz Pan? Pamiętajcie, że jesteśmy powołani do tego, by mieć udział w dziele odkupienia Chrystusa. Jak mówi święty Paweł: „[W] moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa”. Czy Chrystus wycierpiał wystarczająco dużo? Tak. Ale ze względu na kogo? Ze względu na Jego Ciało, którym jest Kościół. Mijają wieki i my kontynuujemy dzieło odkupienia naszego Pana. W chwili Jego narodzin Maryja została wezwana do tego, by mieć udział w Jego cierpieniu. Gdy przyniosła Boże Dziecię do Symeona, ten powiedział: „Twoją duszę miecz przeniknie”. Wydała swe Dziecię na świat bez bólu, lecz wszyscy inni, którzy stają się braćmi Chrystusa i dziećmi Maryi, są przyczyną agonii tej Matki. Maryja miała wtórny udział w dziele odkupienia naszego Pana, rodząc nas, Jej dzieci, w sposób duchowy. To dlatego możemy nazywać Ją Matką.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło: „Through the Year with Fulton Sheen”, 1985 r., str. 77.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s