Nie wolno nam zwątpić

Interesujące jest, że zarówno na samym początku, jak i pod sam koniec swojej publicznej działalności nasz Pan ostrzegł ludzi, aby nie zwątpili z powodu Jego chwilowej porażki. Na początku powiedział: “Błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi” (Mt 11,6). Noc, w którą udał się do Ogrójca, zapowiedział swym Apostołom mówiąc: “Wszyscy zwątpicie we Mnie”. (Mk 14,27).

Cytując prastare proroctwo dotyczące nie tylko Jego kapitulacji wobec sił zła, lecz również ich nielojalności, powiedział: “Uderzę pasterza, a rozproszą się owce stada” (Mt 26,31).

Zwątpienia są nieuniknione, gdy Bóg działa przez człowieka i gdy Wieczność działa w czasie!

Bóg pod postacią dziecka – to niedorzeczne! Bóg wiszący na krzyżu w obszarpanej ludzkiej postaci – to niedorzeczne! Bóg obecny pod postacią chleba – to niedorzeczne! Bóg odpuszczający grzech za pośrednictwem człowieka – to niedorzeczne! Bóg oznajmiający swą nieomylną prawdę przez człowieka – to niedorzeczne! Bóg nadający człowiekowi moc wiązania i rozwiązywania na ziemi i w niebie – to niedorzeczne!

Ale Jego upomnienie brzmi: “Błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi” (Mt 11,6).

Czyż Bóg nie ma racji ostrzegając nas, abyśmy nie wątpili na widok Jego porażki? Czy Bóg byłby Bogiem, gdyby mógł czynić użytek jedynie z dobra?

Dobro jest Jego powolnym narzędziem, lecz czyż Boska Moc nie powinna być w stanie używać również opornych narzędzi dla swoich celów? Każdy może czynić użytek z dobra.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło: The Divine Verdict, 1943 r., str. 2-4.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s