Niebezpieczeństwo obojętności

Z biegiem czasu ludzie dobrzy i źli przyjmują różne postawy. Ludzie dobrzy są mniej świadomi swojej dobroci. Próbują być bardziej gorliwi, być bliżej Pana; jednocześni są bardziej świadomi swoich upadków. Lecz źli ludzie, i ci, którzy w swoim życiu nie stawiają Chrystusa na pierwszym miejscu – ci są bardzo zadowoleni. Samson nie zdawał sobie sprawy z utraty swojej siły. Saul, pierwszy król Izraelitów, nie wiedział, że Pan go opuścił. Możemy popaść w samozadowolenie i gniewać się na każde wezwanie do poprawy.

Weź żabę i włóż ją do wody. A potem niepostrzeżenie podgrzewaj wodę, nieznacznie podnosząc temperaturę każdego dnia, aż do zagotowania wody. Na żadnym etapie podgrzewania żaba nie stawi oporu. Nigdy nie zda sobie sprawy z tego, że woda jest zbyt gorąca – aż będzie martwa. Tak samo jest z naszym życiem duchowym. Przyzwyczajamy się do temperatury świata. I nie zdajemy sobie sprawy, że świat stopniowo przejmuje nad nami kontrolę, aż znajdziemy się w jego w jego uścisku. Dlatego toczymy walkę z banalnością, z miernością i tępotą; musimy stawić opór i zacząć iść w przeciwnym kierunku.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło: Through the Year with Fulton Sheen, 1985 r., str. 24.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s