Nakładem wydawnictwa PROMIC ukazała się kolejna książka arcybiskupa Sheena w polskim przekładzie, pt. O sztuce miłości i przebaczenia. Błogosławieństwa i Krzyż, która pozwoli nam przygotować się na głębokie przeżycie Wielkiego Postu i Triduum Paschalnego.
Z opisu wydawniczego:
Od Góry Błogosławieństw po Kalwarię, początek ziemskiej działalności Jezusa i jej koniec splecione w słowach. Osiem błogosławieństw i Siedem Ostatnich Słów Jezusa połączonych w siedem lekcji, siedem rozważań o – cichości, miłosierdziu, czystości serca, ubóstwie w duchu, łaknieniu sprawiedliwości, wprowadzaniu pokoju i znoszeniu prześladowań.
Fragment książki:
Błogosławieni cisi, albowiem oni
na własność posiądą ziemię.
Ojcze, przebacz im,
bo nie wiedzą, co czynią.
Nasz Pan rozpoczął nauczanie na Górze Błogosławieństw, oznajmiając: „Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię” (Mt 5, 5). Zakończył zaś swoją publiczną działalność na Wzgórzu Czaszki, dając świadectwo tej cichości serca i zdolności przebaczania w skierowanej do Ojca prośbie: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34).
Jakże to odmienne od błogosławieństw tego świata! Sprzyja on bowiem nie cichym, lecz mściwym; wychwala nie tego,kto nadstawia drugi policzek, lecz tego, kto odpowiada złem na zło; wywyższa nie pokornych, lecz agresywnych. Siły społeczne i polityczne doprowadziły tego ducha przemocy, walki o władzę i zaciśniętej pięści do skrajności, jakiej świat jeszcze nigdy wcześniej nie widział.
Aby przeciwdziałać takiej wojowniczej postawie zaciśniętej pięści, nasz Pan nauczał o cichości i był jej uosobieniem. Głosił to w poniższych, jakże głęboko zapadających w pamięć słowach, które stanowią kontynuację błogosławieństw:
Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski. (Mt 5, 38-48)