Brak odwagi

medieval-2335880_1280

Dobro, patriotyzm, uczciwość i lojalność przegrywają swoje bitwy nie w drodze konfliktu – przegrywają je walkowerem. Ci, którzy powołani są do tego, by bronić tego, co słuszne, nie odnoszą ran w walce; oni uciekają. Odwaga była zawsze w przeszłości atrybutem tych, którzy mieli wiarę; obecnie przywódcy moralni stali się jedynie obrońcami słabych.  Boją się oni głosić swym hufcom podstawowe prawdy ze strachu przed tym, że sprowokują czyjś bunt lub że staną się nielubiani. Tymczasem ich hufce marzą o silnych przywódcach, którzy rzucą im wyzwanie i zdecydowanie zadmią w trąby. Lecz widok niepewnych i lękających się wilków pasterzy sprawia, że owce rozpierzchają się.

Dlaczego rządzący narodami, nauczyciele oraz przywódcy religijni boją się przemawiać z odwagą? Częściowo dzieje się tak dlatego, ponieważ sami nie praktykują tego, o co proszą innych, częściowo dlatego, że boją się utraty publicznej sympatii za przeciwstawianie się nastrojom danej epoki, po części wreszcie dlatego, że nie polegają na mocy Bożej w obronie tego, co słuszne i sprawiedliwe. Gdy święci Piotr i Jan zostali aresztowani i doprowadzeni przed Sanhedryn za głoszenie chrześcijaństwa, sędziów przede wszystkim uderzyła ich „odwaga”, a po drugie – ich brak wykształcenia. Ich silne przekonania nie brały się z tytułów naukowych, lecz z napełnienia Duchem Bożym (Dz 4). Gdy Joab, wódz króla Dawida, spostrzegł, „że walka zagraża mu z przodu i od tyłu”, on i jego brat Abiszaj przysięgli sobie wzajemne wsparcie, uzbroili się w moralną odwagę i pozostawili ostateczną decyzję w rękach Boga: „Jeśli Aramejczycy będą mieli przewagę nade mną, ty przyjdziesz mi na pomoc” – powiedział Joab – „jeśli zaś Ammonici będą mieli przewagę nad tobą, ja ci przyjdę na pomoc. Odwagi! Okażmy męstwo [w walce] za nasz naród i za miasta Boga naszego! A niech Pan uczyni to, co uzna za słuszne!” (2 Sm 10, 9-12).

W sferze religii tajemnicą odwagi jest hasło: „Zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”. Obowiązki przestają być ciężarem, gdy tylko uświadomimy sobie, że działa przez nas Boskość. Brak odwagi jest brakiem wiary. Dla przykładu, jeśli biskup boi się powiedzieć kapłanowi, by nie pojawiał się w prezbiterium w połatanych ogrodniczkach i w skórzanej kurtce, dzieje się tak, ponieważ w mniejszym stopniu przepełnia go bogobojna troska o oddawanie Panu należytej chwały niż obawa przed ciętą ripostą hipisa.

Wszelki strach w życiu rozpraszany jest przez wielką miłość i miłość jest jedyną rzeczą, która może skutecznie pokonać strach. Natomiast – przeciwnie – obawa przed złem jest kwestią braku wiary. Każdy osłabiający człowieka niepokój ma swoje korzenie w praktycznym braku wiary.

Tragedią wiążącą się z zanikiem odwagi i męstwa wśród przywódców jest ukryta odwaga młodych i ich gotowość pójścia za tymi, którym przyświecają wielkie ideały. Nie istnieje tak zwana luka pokoleniowa; istnieje luka duchowa – dystans między przywódcami, którzy nie płoną ideałami, oraz wiernymi, którzy są niczym nierozpalone pochodnie, czekające na płomień. Młodzi ludzie szybko rozpoznają obłudników, a jednocześnie gorąco pragną naśladować tych, którzy nie obawiają się niepopularności, gdy zagrożona jest prawda.

Nasze procesy demokratyczne czasami promują słabość, a nie siłę. Kandydat na dany urząd trzyma swoją rękę na pulsie elektoratu; dzięki badaniom opinii publicznej dowiaduje się, czego chcą wyborcy, a potem im to obiecuje, z reguły na koszt skarbu państwa. Jego kampania zorientowana jest na pragnienia ludzi, lecz nigdy na ich potrzeby. Skutek jest taki, że wyborcy rzadko mają okazję zagłosować na prawdziwego lidera.

Warto przypomnieć, że głosowanie na temat tego, czy Izraelici powinni pójść do Ziemi Obiecanej, zakończyło się wynikiem 10:2. Tylko Kaleb i Jozue optowali za tą decyzją. Tłumy zabiłyby ich, gdyby Mojżesz nie zainterweniował. Zarówno w religii jak i w polityce prawdziwe przywództwo powróci, gdy człowiek nie będzie się bał napytać sobie wrogów dlatego, że kocha Boga ponad wszystko na świecie.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

„Courage”, Lewinston Evening Journal, 14 lipca 1973 r., str. 13.

 

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s